Telefony, damskie torebki i samochody ? co kusi złodziei?

kobieta bezpiecznaCzy można ustrzec się przed kradzieżą? Czy istnieją jakieś sposoby, które zapewniłyby nam sto procent bezpieczeństwa i skutecznie chroniłyby nas przed utratą torebek czy bagażu podróżnego? Okazuje się, że nie, przede wszystkim dlatego, że najlepsi ?z branży? wymyślają co raz to nowe, skuteczniejsze i bardziej wyrafinowane sposoby, żeby nas oszukać i uśpić naszą czujność. Jakiś czas temu francuskie media wyśmiewały sytuację, kiedy w jednym z pociągów młody chłopak podający się za ankietera okradł...policjanta. Szef paryskiej policji stracił telefon i cząstkę swojej, ciężko wypracowanej, reputacji, jednak ta sytuacja pokazuje, jak trudno może być nam obronić się przed wszelkimi zabiegami złodziei, którzy nie mają przecież na czole napisane, że kradną. Wiadomo, że tego typu procedery nie są szeroko rozpowszechnione tylko i wyłącznie na terenie Paryża. Kradzieże znane są od zarania dziejów i pojawiają się wszędzie tam, gdzie łatwo wmieszać się w tłum czy uciec z przedmiotem praktycznie bez rozpoznania. Najczęstszym łupem padają torebki damskie i telefony komórkowe, które zwykle trzymane są przez nas na widoku i znajdują się na wyciągnięcie ręki potencjalnego złodzieja.

Jak kradną? Jeżeli chodzi o torebki damskie, zwykle na tzw. ?wyrwę? czyli podbiegając do kobiety i wyrywając jej torebkę z ręki czy odcinając ją od paska zawieszonego na ramieniu. W podobny sposób giną, wspomniane już, telefony komórkowe ? złodziej zwykle w mało wyrafinowany sposób podchodzi, zabiera nam telefon z dłoni i ucieka. Tego typu zabiegi są niezwykle popularne w tramwajach i metrach, gdzie pasażer nie ma specjalnie dużo czasu na reakcję ? złodziej zbliża się bezpośrednio przed kolejnym przystankiem, wyrywa cenny przedmiot z dłoni w chwili zatrzymania się pojazdu i szybko wychodzi na zewnątrz. Nie mamy już czasu na reakcję, ponieważ drzwi się zamykają, a pociąg jedzie dalej. Sposób jest mało wyrafinowany ale ? jak się okazuje ? wyjątkowo skuteczny. W taki sposób znika większość naszych sprzętów. Nie mniejszą skuteczność mają kieszonkowcy i nie pomagają już nawet, prowadzone na szeroką skalę, kampanie uświadamiające, mające na celu wzmożyć czujność wszędzie tam, gdzie ryzyko kradzieży wzrasta ? w pociągach, tramwajach i autobusach. Rzadko się zdarza, żeby kieszonkowiec działał samodzielnie, zwykle w określonym miejscu jest ich kilku ? pierwszy, zazwyczaj ten najbardziej doświadczony, typuje ofiarę w tłumie, dotyka jej jednocześnie sprawdzając, w jaki sposób reaguje i jeżeli wszystko ?jest w porządku?, wskazuje ją swoim partnerom.

niebiesko-żółta kopertówkaKradzieży dokonuje druga osoba, ta najbardziej ?sprytna? i zwinna i jest ubezpieczana przez trzecią, obserwującą otoczenie i pilnująca, żeby nikt niczego nie widział. Skradziony towar ? torebki damskie, portfele i dokumenty ? przekazywane są czwartej osobie, która błyskawicznie oddala się z nowym nabytkiem. Na działanie złodziei narażone są przede wszystkim kobiety, głównie dlatego, że torebki damskie są przedmiotami, które łatwo rozpiąć, przeciąć, wyrwać czy też odciąć od paska, wewnątrz zwykle panie noszą też wszystkie najważniejsze rzeczy ? dokumenty, pieniądze, karty kredytowe i klucze do mieszkania. Na skutek kradzieży można więc stracić nie tylko cenne przedmioty, ale i poczucie bezpieczeństwa oraz zaufanie do ludzi, warto więc maksymalizować wysiłki i starać się jak najlepiej zadbać o samych siebie. Co zrobić, żeby przynajmniej zminimalizować ryzyko kradzieży? Przede wszystkim reagować na każdą sytuację ? rozglądać się, zwracać uwagę na osobę, która nas dotknęła, potrąciła, zaczepiła, trzymać torby i bagaże na wysokości swojego wzroku ? jeżeli siedzimy, trzymajmy je na kolanach, albo pod ręką, co jakiś czas patrząc na nie. Jeżeli stoimy, starajmy się często poruszać, torbę trzymając przed sobą. Jeżeli w kieszeniach trzymamy jakieś cenne przedmioty ? sprzęty audio, telefony komórkowe czy pieniądze, do kieszeni włóżmy dłoń. To, co najważniejsze będziemy mieć dosłownie ?pod ręką?. Złodzieje odwracają naszą uwagę i wyciągają łupy z kieszeni, z rozciętych torebek i plecaków, z toreb i walizek postawionych na ławce czy półce, dlatego też pieniądze i dokumenty starajmy się ?rozdzielać? i nie trzymać ich wszystkich w jednym portfelu. Warto zaopatrzyć się między innymi w dobrą torebkę. Na przykład skórzaną, która trudno przeciąć. Na stronie http://torebkidamskie.org/torebki-damskie/2-torebki-damskie-skorzane-ponadczasowy-styl można zresztą na temat samych toreb skórzanych przeczytać więcej.

Dzięki temu, jeżeli już coś nam zginie, będziemy mieć resztę przy sobie. Najlepiej tego typu rzeczy nosić w saszetce na wisiorku lub z przodu, przy pasku i zawsze mieć na oku. W sprzedaży pojawiły się już ?bezpieczne torebki?, czyli torebki damskie, które zaopatrzone są w wszelkiego rodzaju wzmocnione paski, zapięcia i kieszonki, których nie daje się zerwać, przeciąć czy odciąć. Ze względu jednak na to, że ich kształt i forma nie jest specjalnie atrakcyjna, panie nie sięgają po nie specjalnie chętnie. Pozostaje nam więc zamykać walizki na kłódki, w hotelach nie zostawiać niczego cennego w pokojach i nie zostawiać wartościowych przedmiotów w samochodzie ? co jest nagminne. Złodzieje potrafią okraść nas nawet wtedy, kiedy stoimy w korku czy na czerwonym świetle ? podchodzą do samochodu, otwierają drzwi i zabierają z fotela torebki i reklamówki ? dlatego też w myśl powiedzenia ?przezorny zawsze ubezpieczony?, zamykajmy drzwi na zamek i nie prowokujmy złodzieja do kradzieży. Policja nie znalazła jeszcze skutecznego sposobu na kieszonkowców, a do historii przeszedł już czeski minister spraw wewnętrznych, walczący ze złodziejami ze ?szkoły praskiej?, który podał się do dymisji po tym, jak ukradziono mu jego audi 100 spod siedziby rządu. Okazuje się więc, że czasami najciemniej pod latarnią.